Blanka Lipińska

Autorzy dobrych erotyków

Erotyki zaczynają coraz częściej gościć w sklepach z książkami. Nie ma w tym nic złego. Nie są to żadne książki, których celem jest propagowanie wyuzdania seksualnego. Wręcz przeciwnie. Są to prawdziwe dzieła sztuki, które pokazują seks z różnych stron. Niektóre książki to typowe erotyki, a inne to książki o miłości z wieloma elementami erotycznymi. Kto pisze typowe książki erotyczne? Na przestrzeni czasu można wymienić dwa nazwiska, które postawiły na tak odważne tematy. Jedną z takich osób jest Blanka Lipińska (https://www.taniaksiazka.pl/autor/blanka-lipinska). Drugą osobą jest E.L.James.

Polskie erotyki

Chociaż trzeba oddać prawdę, że pierwsza była E.L.James. Blanka Lipińska zdecydowanie później pojawiła się na rynku. Niektórzy czytelnicy zarzucali Lipińskiej to, że skopiowała ona pomysł brytyjskiej autorki. Jedynym elementem łączącym jest to, że i tu i tu mamy do czynienia z trzema książkami, a na dodatek pochodzą one z tego samego gatunku literackiego. Na tym podobieństwa się kończą. Można powiedzieć, że polska autorka erotyków przyszła znikąd. Nie miała wcześniej do czynienia z pisaniem, a na dodatek z wykształcenia jest wizażystką. Pracowała jako hipnotyzerka, a także jako menedżerka klubów nocnych. Skąd więc pomysł na to, aby napisać takie książki? Inspiracją stało się jej nieudane życie seksualne z ówczesnym partnerem. Pierwsza książka została napisana w 2014 roku. To przyjaciółka była pierwszą recenzentką. Po pozytywnie wydanej opinii, Lipińska pomyślała o wydaniu książki. Czy spodziewała się tego, że narobi takiego szumu? Warto jej się o to zapytać. Jej książki to wielki hit, który zmienił postrzeganie na polską literaturę.

Amerykańskie erotyki

E.L.James była pierwsza. Jej seria “50 twarzy Greya” rozbudziła zmysły czytelników na całym świecie, w tym także w Polsce. Erika Leonard i Snowqueens Icedragon to inne pseudonimy autorki. W obecnej chwili pracuje w telewizji. Od dzieciństwa marzyła o tym, aby pisać książki i to takie, które zostaną zauważone przez cały świat. Czy udało jej się spełnić to marzenie? Jak widać tak. Nie dość, że cała jej trylogia spisała się w wielkim nakładzie (liczonym w milionach), to całość została jeszcze w bardzo szybkim czasie zekranizowana. Wszystkie trzy filmy gościły w kinach, a do dzisiaj można je podziwiać od czasu do czasu na ekranach telewizorów. Autorka ma również na swoim koncie, takie książki, jak “Wyzwolony”, “Mister”, Mroczniej”. Czy E.L.James czymś nas jeszcze zaskoczy? Pozostaje mieć nadzieję, że tak faktycznie będzie.